Archive for Styczeń, 2008

Ostateczną sylwetkę Stadionu Narodowego poznamy w piątek.

Architekci skończyli prace nad projektem koncepcyjnym obiektu. Jutro przekażą go urzędnikom Ministerstwa Sportu. Dziennikarz „Gazety Stołecznej” zdobył pierwszą wizualizację wnętrza nowego stadionu i poznań szczegóły projektu

Projekt jest uszczegółowieniem wizji architektonicznej, którą architekci z pracowni JSK zaprezentowali w konkursie na koncepcję Stadionu Narodowego. Obiekt na 55 tys. widzów ma przypominać wiklinowy biało-czerwony koszyk. Będzie mieć zadaszone trybuny. Nad płytą boiska zawieszona będzie konstrukcja przypominająca szprychowe koło z piastą – na niej będzie można rozpinać lekki dach przykrywający murawę. Pod płytą boiska znajdzie się dwupoziomowy podziemny parking. Projekt funkcjonalny, który JSK Architekci przekaże podlegającej ministerstwu spółce Narodowe Centrum Sportu, zawiera m.in. propozycję podziału stadionu na strefy, liczbę wjazdów i wyjazdów, wejść, sal konferencyjnych czy loży biznesowych.

Szczegółowy projekt budowlany stadionu JSK Architekci mają opracować do 15 czerwca. Do 1 sierpnia mają oddać projekt wykonawczy systemu dwóch tysięcy pali, które mają zostać wbite w nieckę Stadionu Dziesięciolecia i na których oprze się konstrukcja nowego stadionu. Do 1 grudnia ma zaś być gotowy szczegółowy projekt wykonawczy Stadionu Narodowego zawierający rozwiązania techniczne najmniejszych detali konstrukcyjnych.

Koncepcja Stadionu Narodowego nie przewiduje stałej bieżni lekkoatletycznej, nie zawiera też propozycji rozwiązania pozwalającego na doraźnie jej zamontowanie. Projektanci sygnalizowali, że bieżnię można by urządzić na nowej, szerszej płycie montowanej osiem metrów nad murawą boiska, ale Narodowe Centrum Sportu nie zamówiło u architektów takiego projektu. – Każdorazowe montowanie takiej płyty kosztowałoby miliony złotych. Dla imprez organizowanych raz, góra dwa razy w roku nie ma to sensu – przekonuje Michał Borowski. Zapowiada, że projekt koncepcyjny zatwierdzi w przyszłym tygodniu.

Michał Wojtczuk, pap

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Komentarze

Matarrese obraził Polskę i Ukrainę, prezes PZPN ripostuje

Najpierw byli w szoku, że to nie oni zorganizują Euro 2012. Kilka miesięcy później otrząsnęli się i zaatakowali. Włosi chcą zabrać nam mistrzostwa Europy! Zamieszanie jak na razie rozpoczął prezydent piłkarskiej ligi we Włoszech Antonio Matarrese.

- Polska i Ukraina są zacofane – powiedział Matarrese w wywiadzie dla jednej z rozgłośni radiowych. – Do spółki z jeszcze jednym krajem Włochy są w stanie zorganizować ten turniej – dodał.

Matarrese nie chciał zdradzić z kim, ale chyba najbliżej mu do Chorwacji, która także bezskutecznie z Węgrami starała się o prawo do organizacji turnieju w 2012 roku.

Przegląd Sportowy

Źródło: onet.pl

Comments (1)

„Dziennik”: Burza wokół Euro na Ukrainie

Szef ukraińskiej federacji Hryhorij Surkis, który odegrał bardzo dużą rolę w wyścigu o Euro 2012 roku, nie będzie już odpowiadał za główne przygotowania do tej imprezy na Ukrainie – podaje „Dziennik”.

W związku z przygotowaniami do Euro na Ukrainie rozpoczęła się polityczna burza. Premier Julia Tymoszenko jest niezadowolona z prac, jakie do tej pory przeprowadzono.

Surkis przygotował projekt, w którym postulował, aby za organizację imprezy odpowiedzialni byli apolityczni fachowcy. Rząd nie skorzystał z tej propozycji. Surkis zostanie odsunięty od przygotowań. Jego miejsce zajmie zaufany człowiek Tymoszenko. Prezes ukraińskiego związku piłkarskiego odpowiadać będzie za kontakty z UEFA, czyli obejmie funkcję podobną do tej, jaką pełni Michał Listkiewicz w Polsce.

pk,

Źródło: sport.pl

Komentarze

ME 2012: Czas zacząć wielkie budowanie

Za dwa tygodnie przedstawiciele polskiej i ukraińskiej federacji piłkarskiej zapoznają się z raportami UEFA na temat stanu przygotowań do mistrzostw Europy w 2012 roku. Na tej podstawie wyznaczone zostaną kierunki działań na najbliższe miesiące.

- 23 stycznia, podczas spotkania w Nyonie, poznamy raporty powstałe na podstawie wizyty ekspertów UEFA w Polsce i na Ukrainie w listopadzie 2007 roku. Jeden raport będzie dotyczył stadionów, a drugi infrastruktury transportowej, czyli dróg, kolei i lotnisk oraz zakwaterowania – powiedział szef zespołu PZPN ds. Euro 2012 Adam Olkowicz.

- Wnioski zawarte w tych raportach będą wyznaczać kierunki naszych działań w najbliższych miesiącach. UEFA wskaże nam, które elementy przygotowań wymagają najszybszych działań, a my te spostrzeżenia bezzwłocznie przekażemy osobom odpowiedzialnym za przygotowania w miastach-gospodarzach – dodał.

Jego zdaniem, rok 2008 można określić jako rok rozpoczęcia wielkiego budowania oraz promocji imprezy.

- Jeśli mamy zdążyć na 2012, to musimy zacząć budować nie tylko stadiony, ale i drogi, hotele, lotniska czy dworce – alarmuje Olkowicz.

- Mam nadzieję, że w przygotowanych planach nie będzie żadnych poślizgów. A zgodnie z nimi w tym roku powinna rozpocząć się budowa stadionów w Gdańsku i Wrocławiu. Trzeba przygotować pełną dokumentację i wyłonić wykonawcę Stadionu Narodowego w Warszawie. Należy kontynuować modernizację obiektów w Poznaniu, Krakowie oraz w Chorzowie – wyjaśnił.

Kontynuowane będą także prace nad projektami ośrodków, które podczas ME za cztery lata mają służyć jako centra pobytowe dla uczestników turnieju.

Komentarze

„Polska”: Anglicy zabiorą nam Euro

Z Euro 2012 mogą być nici. Jednak nie przez biurokrację czy brak pieniędzy. Naszym piłkarskim mistrzostwom Europy najbardziej zagrażają Brytyjczycy – ocenia „Polska”.
W 2012 roku urządzają w Londynie igrzyska, a na olimpijskich placach budowy chcą zatrudnić 20 tysięcy obcokrajowców. Połowę tych pracowników mają stanowić Polacy. Wielką budowę stadionów, boisk, basenów, restauracji i hoteli Brytyjczycy rozpoczęli w pierwszych dniach 2008 r. Na początku stycznia w Londynie ruszyła gigantyczna akcja rekrutacyjna.

Tymczasem już dziś do zbudowania obiektów na Euro 2012 brakuje nam co najmniej 20 tys. robotników budowlanych i inżynierów.

Źródło: onet.pl

Komentarze