Archive for z prasy

Zagraniczne stadiony bez polskich kiboli

We wtorek wiceszef MSWiA Adam Rapacki poinformował, że w maju tego roku do parlamentu ma trafić projekt specustawy dotyczący bezpieczeństwa podczas Euro 2012. Dzięki niemu umożliwione będzie stosowanie zakazu wstępu pseudokibicom na mecze reprezentacji na polskich i zagranicznych stadionach.

Specustawa ma wcielić wiele zmian i doprecyzować dotychczasowe zapisy dotyczące imprez masowych, które znajdują się w kilku ustawach. Chociażby w ustawie o broni i amunicji podkreślona ma zostać kwestia o zakazie noszenia broni. Natomiast w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych zostanie rozszerzonych wiele zapisów dotyczących obsługi medycznej na stadionie.

W projekcie zawarta będzie również odpowiedzialność karna za wtargnięcie na płytę boiska i inne miejsca znajdujące się na terenie stadionu niedostępne dla kibiców.

Ustawa umożliwi większe możliwości stosowania zakazu wstępu na imprezy masowe. Osoby, które naruszą, któreś z tych przepisów nie będą mogły uczestniczyć w meczach reprezentacji odbywających się zarówno w kraju jak i po za jego granicami.

Nowością będą specjalne pomieszczenia do przeprowadzania rozpraw sądowych.  Będą się tam odbywały tzw. „rozprawy domiejscowione” gdzie sędzia za pośrednictwem internetu bezzwłocznie wyda wyrok. Jeśli oskarżonym będzie osoba z innego kraju, to polska zapewni mu tłumacza przysięgłego. Także długość okresu odbywania kar ma zostać wydłużona od 6 miesięcy do 8 lat.

Wszystkie te modyfikacje w prawie mają zapobiec wydarzeniom, jakie miały miejsce w ostatnim czasie. Każdy dobrze pamięta, sytuację, jaka miała miejsce podczas meczu towarzyskiego Polska – Litwa. W trakcie i tuż po imprezie polscy pseudokibice stoczyli walkę z policją w Knowie. Do groźnego zdarzenia doszło także w ostatnią sobotę na meczu Legii Warszawa z Ruchem Chorzów. „Staruch” kibol „Wojskowych” uderzył w twarzy Jakuba Rzeźniczaka, po czym po zwyzywał i niezatrzymany odszedł. Po tym zajściu klub przywrócił mu zawieszony jesienią zakaz stadionowy.

Komentarze

Budka Suflera i Gollob nowymi przyjaciółmi Euro2012

Dowodem na to, że wszyscy mogą interesować się piłką nożną są Przyjaciele UEFA Euro 2012. We wtorek do tej grupy dołączyli Krzysztof Cugowski, Romuald Lipko i Tomasz Zeliszewski, członkowie grupy rockowej „Budka Suflera” oraz mistrz świata w jeździe na żużlu Tomasz Gollob.

Cugowski przyznaje, że od dawna kibicuje polskim piłkarzom i zawsze wierzy w ich sukces. Uważa, że Euro 2012 to dla nich niezwykła szansa dla naszej reprezentacji. Natomiast dla Romualda Lipko piła nożna od zawsze była częścią jego życia. Przyznaje, że przyszłoroczne Mistrzostwa Europy powinny podziałać na naszych piłkarzy, którzy się wykażą podczas ich trwania i pokażą, na co ich tak naprawdę stać. „Ta impreza sportowa ma olbrzymi potencjał. Liczę na to, że przełoży się ona na sukcesy sportowe Polaków nie tylko na EURO, ale również w przyszłości” – zaznaczył Zeliszewski.
Mimo tego, że Gollob jest zawodowym żużlowcem, to piłka nożna nie jest mu obca. Jako młody chłopak był piłkarzem. „Życzę naszemu zespołowi, by, co najmniej wyszła z grupy i chciałbym, żeby ta wspaniała historia, jaką będą mistrzostwa Europy, spowodowała wielki rozwój tej dyscypliny sportu w naszym kraju” – powiedział Tomasz.

W programie Przyjaciół UEFA Euro 2012 ma się znaleźć 200 sławnych osób wspierających przyszłoroczny turniej (100 w Polsce i 100 na Ukrainie). Obecnie w Polskim gronie są m.in. Lech Wałęsa, Maryla Rodowicz, Robert Korzeniowski, Jerzy i Maciej Stuhrowie, Dariusz Michalczewski, Beata Pawlikowska.

Komentarze

Ile warta jest nazwa Stadionu Narodowego?

Budowa Stadionu Narodowego nadal trwa, lecz minister sportu Adam Giersz już zastanawia się jak stadion może na siebie zarobić. W Kontrwywiadzie RMF FM powiedział, że jeśli pojawi się tylko dobra oferta, to nazwa sponsora będzie łączyła się z nazwą Stadionu Narodowego.

- Muszę zadbać o to, żeby Stadion Narodowy zarobił na siebie, żebyśmy nie musieli z budżetu dopłacać do jego utrzymania. Prawa do nazwy są jednym z elementów biznes planu – twierdzi minister sportu.
Jego zdaniem jest to bardziej rozsądne niż nazywanie stadionu imieniem Jana Pawła II. Przede wszystkim odbywać się na nim będą imprezy rozrywkowe a nie imprezy upamiętniające czyjąś osobę.

Na chwilę obecną jeszcze nie wiadomo ile dokładnie ile będzie kosztowała nazwa. Zdaniem Giersza powinna być ona wyższa nic PGE Arena w Gdańsku. Nazwa została sprzedana za 7 mln zł za rok. – Nazwa Stadionu Narodowego powinna być cenniejsza. Jeżeli ktoś wyłoży 10 milionów zł za rok to ma szansę – dodał minister.

Komentarze

Przygotowania celników w Rzeszowie na Euro 2012

W Rzeszowie stolicy Podkarpacia odbyło się spotkanie przedstawicieli służb celnych Polski, Ukrainy, Austrii, Szwajcarii i Nieniec. Powodem spotkania były przyszłoroczne Mistrzostwa Euro 2012.

Głównym celem zebrania było przygotowanie celników i straży granicznej do olbrzymiej przeprawy granicznej tysięcy piłkarskich kibiców.

Przekraczanie granic ma się odbywać sprawnie i bezpiecznie. Jest to główny cel i podstawowe zadanie, jakie stoi przed tysiącami celników w trakcie trwania turnieju. W tym wypadku będą oni tworzyć jedną drużynę, chodź, na co dzień są po dwóch stronach granicy Unii Europejskiej na każdym z 12 polsko-ukraińskich przejść granicznych.  Innym równie trudnym zadaniem będzie uniemożliwienie przemytu podrabianych towarów. Co nie da się ukryć będzie bardzo trudne.

Dlatego tez 477 dni przed Euro2012 na konferencji w Rzeszowie poświęconej przygotowaniom służb celnych i granicznych swoimi doświadczeniami dzielili się celnicy z Niemiec, gdzie już odbywały się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w 2004 roku oraz Austrii i Szwajcarii, które dwa lata później wspólnie gościły futbolowy czempionat Europy.

Lecz zanim usłyszymy pierwszy gwizdek rozpoczynający mecze na polskich i ukraińskich stadionach Euro takich spotkań i przygotowań odbędzie się jeszcze dziesiątki albo nawet i setki.

Komentarze

Ultimatum dla Ukrainy

Do Euro2012 pozostało nieco ponad rok. Niestety nadal jest wiele problemów związanych z organizacją Mistrzostw Europy u naszych wschodnich sąsiadów. Sekretarze UEFA i FIFA Jerome Valcke oraz Gianni Infantino jak czytamy w nadesłanym przez nich liście postawili Ukrainie ultimatum. Nasz współorganizator Euro 2012 ma 30 dni na dopełnienie zbioru dokumentów w przeciwnym razie zostanie złożony wniosek o odebraniu Ukrainie możliwości organizacji turnieju.
Głównym problemem są wewnętrze tarcia w Federacji Piłki Nożnej Ukrainy. Jej członkowie a dokładnie 18 spośród 38 nadal nie nadesłało odpowiednich dokumentów Aleksandrowi Bandurce. W dokumentach znaleźć się mają deklaracje zapewniające o tym, że nie dojdzie do jakichkolwiek działań prowadzących do wyboru nowego zarządu FFU. Już od jakiegoś czasu FIFA oraz UEFA nie zgadza się na żadne zmiany w FFU, ani u jej steru.
Cały list zamieszczony jest na stenie Komitetu. Można w nim dokładnie przeczytać: „Pragnę poinformować, że na 22 lutego sytuacja odnośnie wymagań FIFA o przekazania niezbędnych gwarancji przez członków FFU praktycznie nie uległa zmianie. (…) Zaledwie 18 z 38 członków zatwierdziło decyzję na zebraniach organów kolegialnych” – widnieje w liście Bandurki.
Odpowiedź generalnych sekretarzy FIFA i UEFA – Jerome Valcke i Gianni Infantino: „W związku z tym FIFA oraz UEFA daje Państwu 30 dni na skompletowanie dokumentów, w formie zgodnej z wcześniejszymi wymogami. Tylko to pozwoli nam to zakończyć sprawę”.

Komentarze

« Poprzednia stronaNastępna strona »